Świętowałam….

Dziś nie było czasu na krzyżyki. Dziś wraz z rodziną świętowałam. A mieliśmy po temu okazję, a nawet dwie 😉
Równo dwa lata temu, czyli 2 lipca 2012 roku urodziła się nasza najmłodsza latorośl – Olivia.
Tak wyglądała niemal zaraz po porodzie:

A tak dziś, w dniu swoich drugich urodzin:

Nasza Księżniczka po raz pierwszy świętowała swoje urodziny w przedszkolu, z którego przyniosła koronę i prezent w postaci kolorowanki
Oczywiście z tej okazji trzeba było odpowiednio udekorować dom:

Dekoracje przydały się też z drugiej okazji którą świętowaliśmy. Otóż nasza najstarsza córka dziś oficjalnie ukończyła szkołę średnią (middelbareschool – vmbo) i z tego tytułu otrzymała dyplom ukończenia:

Oprócz dyplomu ukończenia jest tam jeszcze swego rodzaju świadectwo z ocenami końcowymi, wynik egzaminu z matematyki i certyfikat odbycia szkoleń ekonomicznych.
Powiem tak – JESTEM DUMNA 😉

Odnośnie lwa – macie rację, jest wspaniały i jestem coraz bardziej dumna z siebie, że nie zrezygnowałam po pierwszych niepowodzeniach. Trochę krzyżyków jeszcze zostało, bo brakuje sporego kawałka grzywy pod uchem i na szyi, ale większa część pracy już za mną.
Weronika – Tygrys będzie, ale to czy na białej czy czarnej kanwie to się jeszcze okaże
Renka – ja kupiłam gazetę dla Irysów, a kociak to tak przypadkowo, bardziej na prośbę syna 😉

Dziękuję za wszystkie komentarze. Dają naprawdę dużego kopa 🙂

8 uwag do wpisu “Świętowałam….

  1. Najlepsze życzenia dla małej solenizantki oraz powodzenia na dalszej drodze naukowej dla starszej latorośli. No i oczywiście gratulacje dla mamy ma wspaniałe dziewczyny:)

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Anonim Anuluj pisanie odpowiedzi