Zachorowalam….

Nie, nie obłożnie, to nie grypa ani angina, nie wymagam hospitalizacji ani leżenia w łóżku. Chociaż kto wie, szpital to by mi się chyba przydał – psychiatryczny 😀
Moja choroba jest typowo hafciarska….
Jak wiecie zachorowałam juz na cytruski, a dziś znalazłam kolejny obrazek z tej serii – warzywka:

I niniejszym ogłaszam poszukiwanie schematu do tego wzoru.  Jak ktoś ma to chętnie przygarnę i może jakiś RR zorganizuje… Kto wie…
Znalazłam jeszcze przyprawy:
Niestety nie wiem czy to ta sama firma, niemniej tez są piękne…
Magdusiaa dziękuję – schemat do kaw mam, ale nie mam nikogo z kim mogłabym go wyszywać i to najlepiej w ramach RR bo samej tak jakoś nie ma motywacji 😉
Renka, to masz jeszcze jeden – powyżej. Bierz się za robotę 😀

8 uwag do wpisu “Zachorowalam….

Dodaj komentarz