Ostatni mój post był jakiś tydzień temu więc teraz czas na kolejny. Dziś jeszcze (niestety) nie będzie o żadnych robótkach ręcznych, bo nie ma się za bardzo czym chwalić. Paryżanki nadal nie oprawione, kolos nie ruszony, druty leżą... Dziś pokażę Wam za to kolejny piękny zakątek Królestwa Niderlandów, który miałam okazję zobaczyć. Dokładnie 15 lutego …
Grudniowa kreatywność
Grudzień to taki miesiąc, kiedy wszyscy szykują się do świąt goniąc za prezentami i ozdobami świątecznymi. Oczywiście wygrywają ci, którzy ozdób mają "cały wór" albo robią je na okrągło przez cały rok. Podobnie jak kartki świąteczne. Ja nie robię ozdób na choinkę, bo nie chcę się angażować w zabawy skoro wiem, że nie mam na …
Paryżanki i prezent
Ostatni post o Paryżankach był w maju zeszłego roku. Potem jeszcze w sierpniu (też zeszłego roku) pisałam, że są już skończone i potem słuch o mnie zaginął w blogosferze. To już wiecie. To jeszcze Wam powiem, że przez cały ten rok mie mogłam się zebrać, żeby te Paryżanki oprawić... Ale najpierw Wam pokażę, że one …
Hoge Veluwe i The Streamers
W październiku holenderskie dzieci mają tydzień wolnego. Kiedyś były to wakacje na tzw. wykopki, teraz mówi się na to "herfstvakantie" czyli jesienne wakacje. Większość Holendrów mających szkolne dzieci wyjeżdża gdzieś na caly tydzień, inni tylko na weekend. My nie bardzo mogliśmy na cały tydzień, bo oboje z mężem nie mieliśmy już tyle urlopu, ale coś …
Prawie 75%
Jak w tylule - mam prawie 75% kolosa. A wiecie że "prawie" zrobione, to nie to samo co zrobione, tak więc niestety do 75% brakuje jakies 0,5%. Tak mój kolos wyglądał gdy pokazywałam go ostatnio: I wstyd się przyznać, ale aż do dziś niewiele przybyło... - grudzień 2023: - marzec 2024: - kwiecień 2024: Oczywiście …