Ameland

Ostatni mój post był jakiś tydzień temu więc teraz czas na kolejny. Dziś jeszcze (niestety) nie będzie o żadnych robótkach ręcznych, bo nie ma się za bardzo czym chwalić. Paryżanki nadal nie oprawione, kolos nie ruszony, druty leżą... Dziś pokażę Wam za to kolejny piękny zakątek Królestwa Niderlandów, który miałam okazję zobaczyć. Dokładnie 15 lutego …

Czytaj dalej Ameland

Hoge Veluwe i The Streamers

W październiku holenderskie dzieci mają tydzień wolnego.  Kiedyś były to wakacje na tzw. wykopki, teraz mówi się na to "herfstvakantie" czyli jesienne wakacje. Większość Holendrów mających szkolne dzieci wyjeżdża gdzieś na caly tydzień, inni tylko na weekend. My nie bardzo mogliśmy na cały tydzień, bo oboje z mężem nie mieliśmy już tyle urlopu, ale coś …

Czytaj dalej Hoge Veluwe i The Streamers

Prawie 75%

Jak w tylule - mam prawie 75% kolosa. A wiecie że "prawie" zrobione, to nie to samo co zrobione, tak więc niestety do 75% brakuje jakies 0,5%. Tak mój kolos wyglądał gdy pokazywałam go ostatnio: I wstyd się przyznać, ale aż do dziś niewiele przybyło... - grudzień 2023: - marzec 2024: - kwiecień 2024: Oczywiście …

Czytaj dalej Prawie 75%