Zielone wzgórza nad Soliną…

Wakacji czas, czas odpoczynku dla nas wszystkich a szczególnie dla moich rąk. Niestety najpierw trzeba bylo dotrzeć do Polski, a to wiązało się z wielogodzinną jazdą samochodem. Na szczęście mieliśmy wykupiony nocleg w połowie drogi i mogłam spokojnie odpocząć od jazdy, zrelaksować się, przespać. Nocleg wykupiliśmy poprzez AirBnB u niemieckich gospodarzy w miejscowości Bad Berka …

Czytaj dalej Zielone wzgórza nad Soliną…

A miało być tak fajnie…

Kiedyś gdzieś na FB widziałam "mema", którego nawet już tutaj (z 10 lat temu) przytoczyłam i to w oryginale. Otóż podobno stare chińskie przysłowie mówi, że jak coś idzie dobrze, to na pewno wkrótce się zepsuje (pominęłam wulgaryzm, wybaczcie 😉 haha). Niestety przysłowie choć nie wiem czy jest prawdziwe to sprawdza się w 100%. Już …

Czytaj dalej A miało być tak fajnie…

Spódnica Golden Years

Pewnie się ucieszycie, bo dziś nie będzie o wycieczkach, choć troszkę ich jeszcze było. Ale żeby zachować jako taką kolejność chronologiczną to najwyższy czas wspomnieć o moich projektach drutowych. Na pierwszy "ogień" pójdzie spódnica. Tu, w TYM poście chwaliłam się "prawie" skończoną spódnicą. Kończyłam ją w aucie, jadąc jako pasażer do Polski na urodziny mojej …

Czytaj dalej Spódnica Golden Years