Ogłaszam wszem i wobec, że w dniu dzisiejszym postawiłam ostatnie krzyżyki na obrazie z LWEM:Tym samym ogłaszam, że to nie czarna kanwa pokonała mnie, ale ja pokonałam wszystkie trudności związane z haftowaniem na czarnej kanwie. A momentami było naprawdę ciężko... Nawet dziś, bo okazało się, że zabrakło mi dwóch kolorów na dosłownie kilka końcowych krzyżyków. …
Autor: iskierka71
Weekendowy stres….
Dziś nie mam Wam co pokazać. Nie mam się czym pochwalić bo bardzo malutko przybyło krzyżyków na obu kanwach. Miałam nadzieję, że w weekend sobie pofolguję, a tymczasem zrobiłam raptem aż 5 krzyżyków na kanwie z lewem...Na więcej brakło czasu....No, ale że w tytule posta jest stres wypadałoby napisać co mnie tak zestresowało....Zaczęło się w …
Od weekendu do weekendu….
Tak mniej więcej odliczam teraz czas - od jednego weekendu do następnego. Generalnie nic się nie dzieje. Szara codzienność... Praca, dom, praca,m dom, praca.....W pracy stres, bo nic nie jest tak jak powinno. Jest kilka zmian, ale na moje nieszczęście wróciłam na te samą taśmę i do tych samych pań, z którymi nie zawsze potrafię …
Przeżyłam… ;)
Melduję posłusznie, że przeżyłam pierwszy dzień pracy... Nogi mam obolałe, bo nie dość że stałam 8h na nogach, to do tego w ciężkich jak cholera butach roboczych.... Trochę potrwa zanim na powrót się do nich przyzwyczaję...Na szczęście najstarsza córka stanęła na wysokości zadania i po powrocie z pracy miałam obiad "pod nos". Ciekawam tylko jak …
Koniec wakacji….
Niestety, gdy innym wakacje dopiero się zaczynają, moje właśnie się skończyły...Pamiętacie TEN post? Pisałam w nim, że jestem bez pracy, mam czas na krzyżyki, ale też że wiem, kiedy do tej pracy wrócę....I własnie nadszedł ten czas - jutro mój pierwszy dzień pracy.... Z jednej strony się cieszę, a z drugiej niestety nie. Trochę to …