Pamiętacie moje zmagania ze ślubną pamiątką dla mojego brata? Ostatnio pokazywałam ją w TYM poście i wtedy wyglądała tak:Po kilku dniach te dwie postacie wreszcie pokazały twarze:Wciąż brakowało mi jednego koloru więc zaczęłam eksperymenty z datą:Niestety nie byłam zadowolona z efektu i szukałam innego rozwiązania - innego alfabetu, innych cyfr oraz innego koloru. Generalnie przestałam …
Autor: iskierka71
Priorytet nr 2 – Metryczka
W ostatnim poście pisałam, że zaczynam metryczkę dla opiekunki z przedszkola mojej córki, która 6 grudnia urodziła dziewczynkę.Pisałam też że mam miesiąc czasu (do powrotu owej pani z macierzyńskiego) i będę się chwalić postępami.Właśnie dziś jest na to czas :)Po pierwszym dniu miałam tyle:Drugiego dnia wieczorem miałam już zarys jednej misiowej łapki:Do piątku zdążyłam "powiesić" …
Priorytet nr 1 – prezent dla koleżanki
Kilka postów wcześniej pisałam, że nie robię żadnych hafciarskich planów, bo przeważnie potem nic mi z tego planowania nie wychodzi. Przez dwa ostatnie lata brałam udział oraz organizowałam zabawy SAL-owe i wiem jak ciężko czasem jest dotrzymać terminu takiej zabawy. Dlatego w tym roku postanowiłam iść na żywioł i robić to, co już mam zaczęte. …
Słoneczniki
W wigilijny wieczór 2014 roku zaczęłam haftować moje Słoneczniki. Pisałam o tym TUTAJ. Po 10 miesiącach pracy (z przerwami oczywiście), czyli w październiku 2015 roku moje Słoneczniki wyglądały tak:Liście i łodygi wystrzeliły w górę i jak zwykle zabrakło nici na tło. Na takim etapie kanwa przeleżała aż do świąt Bożego Narodzenia, bo pojawiły się inne …
Planów nie robię….
Koniec roku przeważnie nastraja do przemyśleń, podsumowań ale też i do snucia nowych planów na przyszłość. Niemal na każdym ulubionym blogu znalazłam właśnie taki post - podsumowanie 2015 i plany na 2016.Ja jakoś nie lubię podsumowań. Zawsze obawiam się że bilans mógłby wyjść na minus. Również ten hafciarski. Cieszę się jednak, że udało mi się …