Nie wiem, czy pamiętacie, ale w maju pisałam, że rzutem na taśmę skończyłam moje Malwy. Pojechały do Polski jeszcze "gorące" - mama obiecała je wyprać i wyprasować. Po miesiącu były juz oprawione i z początkiem sierpnia wróciły ze mną do domu.Tak się prezentowały zaraz po odpakowaniu z folii:A tak już na ścianie:A tak wyglądają w …
Autor: iskierka71
Metryczka dla Bartusia
W niedzielę 3 czerwca moja chrześnica urodziła syna. Zdrowy, duży chłopczyk przyszedł na świat o 3 tygodnie za wczesnie, ale dostał 10 punktow w skali Apgar.Ja jako dobra ciocia swoim zwyczajem zaczęłam haftować metryczkę.Miałam 2 miesiące czasu, ale i tak się nie wyrobiłam. Jakoś nawet zdjęć mie porobiłam...Do Polski jechałam z robótką, w której brakowało …
Post zdecydowanie za długi i zupełnie nierobótkowy…
Pod koniec maja pisałam, że powoli wyrabiam się z haftami i mam nadzieję, że moje życie zawodowo-rodzinne ustabilizuje się na tyle, że znów będę miała czas (duuuuuużo czasu) na moje haftowanki.Niestety jak to zwykle bywa życie pisze swój scenariusz, nie zawsze zgodny z naszymi oczekiwaniami.Koniec maja i początek czerwca upłynął nam na poszukiwaniu samochodu. Masz …
Czytaj dalej Post zdecydowanie za długi i zupełnie nierobótkowy…
Sal Cookie Time – motyw ostatni
W poprzednim poście obiecałam, że napiszę dlaczego ostatnio nie mam na nic czasu. Niestety nie wyszło. Nie miałam czasu przed wyjazdem na wakacje, ani podczas wakacji (powiedziałabym nawet pseudowakacji), ale mam nadzieję, że nadrobię to teraz. Mam już plany na kolejne 3 posty, ale dziś zgodnie z tytułem pokażę Wam postępy w naszym Sal-u Cookie …
SAL Cookie Time po raz 8
Dawno mnie tu nie było. Tzn bywalam, oglądałąm wasze blogi ale mało kiedy miałam czas na komentowanie. Coś ostatnio zalatana jestem, postaram się o tym opowiedzieć w następnym poście, może jutro lub za tydzien. Jak znajdę czas - wybaczcie.Dziś też wpadłam na szybko żeby posta napisać o naszym SALu.Nie wszyscy się wyrobili, ale wiadomo - …