Zdecydowanie mam dość remontów. Niestety w naszym domu wciąż jest coś do zrobienia...Jak już wspomniałam w poprzednim poście zaczęliśmy remont łazienki... No ok, wymianę prysznica....Prysznic, jak przysnic niby nic takiego, a mamy z nim problem od początku zamieszkania w tym domu. Najpierw była zasłona prysznicowa i gołe kafelki, potem kabina prysznicowa bez brodzika, w koncu …
Autor: iskierka71
Urlopowe (nie)leniuchowanie
Urlop, urlopek, urlopik.... zawsze za krótki. Planujesz sobie człowieku masę (przyjemnych) rzeczy do zrobienia, jakiś relaks przy grillu, jakąś wycieczkę rowerową czy spacer po plaży, a do tego kilka dni słodkiego lenistwa przy książce czy hafcie. I nagle okazuje się, że urlop minął, a tobie niewiele z tych planów udało się zrealizować....Pierwszy tydzień urlopu spędziłam …
Widok z Okna – postępy
Chciałam się pochwalić kolejnymi postępami w moim kolosie. Oczywiście jak to u mnie ostatnio bywa, post miał się pojawić w niedzielę, ale... zapomniałam go napisać. Chwilowo jestem znów do tyłu i nie wiem kiedy to nadrobię. W głównej mierze chodzę z mężem po lekarzach w charakterze tłumacza... Ten kto czyta to pamięta, że od ponad roku …
Poduszki na drutach
Pamiętacie tego posta, w którym chwaliłam się że zrobiłam poduszki na drutach z włóczki podarowanej mi przez ciocię? Pisałam też, że jedna z poduszek wyszła dużo za duża i że została spruta i że właśnie powstaje nowa podusia?Kto nie pamięta zapraszam TUTAJ:Spruta poduszka dość szybko zamieniła się w poduszkę gotową. Generalnie nic się nic się …
Krzyżyk do krzyżyka…
Powoli, ale to bardzo powoli coś się przy moim kolosie dzieje. Niestety czasu na ten haft mam zdecydowanie mniej. Nie co dzień mogę rozłożyć się ze swym "warsztatem hafciarskim".Dlatego bardzo mało zrobiłam od ostatniego razu. No ale jak to mówią nie od razu Kraków zbudowano.W okolicach Niedzieli Palmowej miałam tyle:Przez święta odrobinę przybyło. W ostatnią …