Wygrałam rozdawajkę…

Tak, tak. Zupełnie niespodziewanie wygrałam mikołajkową rozdawajkę u Misiabe. Cieszyłam się bardzo, gdy się o tym dowiedziałam. Jeszcze bardziej cieszyłam się, gdy w czwartek przyszła do mnie koperta z cudeńkami........... Nie umiałam tak zrobiuć zdjęcia, żeby wszystko Wam pokazać. Nijak nie chciało mi się to zmieścić. Próbowalam i próbowałam i w końcu musiałam posegregować te cudowności, …

Czytaj dalej Wygrałam rozdawajkę…

Kolejny tydzień

Minął tydzień i mogę się pochwalić... konturami drugiego bucika. Metryczka wygląda teraz tak:Zdjęcie zrobiłam w czwartek. W piątek udało mi się postawić kilka krzyzykow, wczoraj też, ale diś już kompletnie nic nie zrobiłam. Ktoś pomysli, że to pewnie przez przygotowania do świąt.... No nie do końca. Bardziej "dzięki" mojej pięciomiesięcznej córci.A córcia jest bardzo wymagająca. …

Czytaj dalej Kolejny tydzień

Jak długo można…

haftować metryczkę???Okazuje się że bardzo długo. Dłubię już dwa tygodnie i mam "AŻ" tyle:Ledwo widać że to jeden z bucików...Niestety, praca zawodowa oraz 5 miesięczne dziecko nie pozwalają haftowac tyle ile bym chciała. Haftuję tylko przez godzinkę wieczorami, w wolnych dniach troszkę więcej, ale i tak idzie mi to strasznie powoli.W takim tempie skończę tę …

Czytaj dalej Jak długo można…

Złapałam licznik…

Tak, tak!!! Udało mi się złapać licznik u Jagny. Wprawdzie byłam jedną z sześciu osób, którym się to udało, ale cieszyłam się jak dziecko.A jeszcze bardziej cieszylam się wczoraj wieczorem, gdy około godziny 19.00 zapukała do moich drzwi bardzo miła pani z PostNL i wręczyła mi dużą kopertę z Polski. Od razu wiedzialam - prezent …

Czytaj dalej Złapałam licznik…