Zrobilam sobie maly „zielony” przerywnik w haftowaniu logo klubu piłkarskiego. „Zielony”, bo dominują w nim odcienie zieleni, a przerywnik, bo musiałam odpocząć od jednolitego tła logo. Ciągle tylko niebieskie, czerwone, niebieskie, czerwone, niebieskie…. czasem białe, gdzieś tam czarne….
Etapy pracy nad przerywnikiem:
Wtorek rano:
Wtorek wieczór:
Środa:
Całość na ten moment wygląda tak:
Jeden z SAL-i terminowo „odfajkowany”. Teraz szybciutko muszę skończyć piłkarskie logo i wrócić do reszty SAL-i. No i zacząć też haftować domek, który już sobie nawet wydrukowałam:
Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Pozdrawiam





Bardzo ładny przerywnik 🙂 Uwielbiam konwalie 🙂
PolubieniePolubienie
Śliczny hafcik:) Widzę, że nadrabiasz..ale ta chatka wygląda przerażająco…:) Zapowiada się dużo pracy:)
PolubieniePolubienie
Konwalie właśnie kończę, ale denerwują mnie te polkrzyzyki w tak małym obrazku.Widz, że będziemy wyszywac ten sam domek 🙂 Z której strony zaczynasz? ja z dolnego prawego rogu
PolubieniePolubienie
super 🙂
PolubieniePolubienie
Śliczna konwalia 🙂
PolubieniePolubienie
Twój przerywnik prezentuje się wspaniale 🙂
PolubieniePolubienie
Ojoj gdybym ja wzięła się za tyle haftów, to chyba nigdy nie skończyłabym żadnego :). Nie mniej jednak życzę powodzenia! A konwalie super 🙂
PolubieniePolubienie
Urocze są te kwiatk, sama musiałam z nich zrezygnować :(Mam pytanie co do domku , na jakiej tkaninie go wyszyjesz? Ja akurat wybrałam inną chatkę ( niebieska). Pozdrawiam
PolubieniePolubienie
Śliczne kwiatuszki:)
PolubieniePolubienie
przepięknie tu i bogato w twórcze zdolności 🙂
PolubieniePolubienie